Małgorzata Kożuchowska urodziła w wieku 43 lat. Halle Berry została matką w wieku 42 i 47 lat. Czyli da się. Ale to wszystko zależy od tego, czy oboje jesteście zdrowi. Powodzenia.
Podobne przemyślenia na ten temat ma Hanna, która urodziła swoje trzecie dziecko w wieku 46 lat. Miała już wówczas dwójkę dorosłych dzieci. - Byłam przygotowana na to, że niebawem będę babcią, a zostałam mamą - wspomina. Na początku Hanna nie wierzyła w to, że jest w ciąży.
Ciąża geriatryczna: spokojnie. Ciąża po 35. roku życia nie musi być niebezpieczna. Jest wiele kobiet, które po 40-tym roku życia zaszły w ciążę, która przebiegała „książkowo”, bez żadnych komplikacji urodziły wspaniałe, zdrowe dzieci. Ważne, by kobieta regularnie odwiedzała lekarza, co nie jest niczym niezwykłym w
Ja też zaszlam w ciążę w wieku 19 lat. Jakieś 4 miesiące po maturach. Mój obecny Mąż, też jak Twój się cieszył i bardzo mnie wspierał. Zamieszkalismy w moim rodzinnym domu, On pracował i ja też tak do połowy ciąży, bo później nie mogłam. Chyba z 2 miesiące przed porodem wyjechał za granicę do pracy.
Ciąża w wieku 14 lat przez gwałt. moją przyjaciółke zgwałcili ma 14 lat i zaszla w ciąże. to już połowa 2 miesiąca i za niedługo bd robił sie jej brzuch. ona nie chce o tym powiedziec rodzicom i prosi mnie o jakąś rade a ja nie mam pojecia co jej powiedziec ! pomóżcie pliss. To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli
Sama urodziłam swoje pierwsze dziecko w wieku 17 lat :D A nawet nie miałam ukończonych, bo urodziny mam w lipcu a synek urodził się w maju ;) Teraz jestem szczęśliwą mamą 4 dzieciaków. Niestety mój uwczesny chłopak i tata Oscarka nie sprostał bycia ojcem i zostawił nas (sam nie miał 18 lat).
Bardzo często kobiety rodzą pierwsze dziecko w wieku 25-29 lat. Wciąż są one młode, a ich organizmy wystarczająco silne, aby dobrze znieść ciążę i sam poród. Nie bez znaczenia jest ustabilizowana sytuacja życiowa, również pod względem finansowym. Ryzyko poronienia w tym wieku wynosi ok. 10%, a więc nie jest bardzo wysokie.
Średnie ciśnienie dla chłopca 16 letniego wynosi 111/65. Jednorazowy pomiar nie przesądza, że syn ma zawsze takie ciśnienie, jednak ponieważ przytoczone wartości są poniżej normy warto jest jeszcze skontrolować w kilku pomiarach jakie ciśnienie występuje przy innych pomiarach. Ciśnienie w ciągu doby ulega licznym zmianom i
Plus 3: Ciąża po 40 roku życia a większa świadomość własnego zdrowia. Lekarze zauważają, że ciąża w wieku 40 lat wiąże się z większą świadomością zagrożeń i konieczności wykonywania odpowiednich badań oraz prowadzenia zdrowego stylu życia. Przyszłe mamy w tym wieku bardziej się oszczędzają i starają się o siebie
Niestety, jak dotąd od 3 lat nam się to nie udaje. Byliśmy już w klinice badania niepłodności i po 2 latach stwierdzili, że jedyne wyjście to in vitro czego chcielibyśmy uniknąć. Czy istnieje jakieś inne rozwiązanie bardziej naturalne? Autor: Getty Images. W 48 roku życia, z powodu starzenia się komórek jajowych, szansa na
X9DWWJ. W ciężkim położeniu znajdują się dziewczyny, które urodziły swoje dziecko przed ukończeniem 18 roku życia. Nieletnia matka nie ma bowiem praw do dziecka. Dopiero uzyskanie pełnoletności pozwala jej skutecznie wstąpić w prawa rodzica. Do czasu uzyskania pełnej zdolności do czynności prawnych pieczę nad dzieckiem sąd przekaże w ręce opiekuna. Małżeństwo „przyspiesza pełnoletność”Dziecko musi mieć opiekunaPełnoletni rodzic "odzyskuje" prawaRodzina zastępczaPełnoletni ojciec opiekunem prawnym dzieckaCo matka może?rozwiń >Matce, która urodziła, z prawnego punktu widzenia, nie przysługuje władza rodzicielska - sama bowiem pozostaje pod władzą rodzicielską swoich rodziców. Takie dziecko pochodzi zwykle z nieformalnego związku, co dodatkowo komplikuje kwestię ojcostwa. Kto zatroszczy się o los dziecka? Nawet jeśli matka sama chce wychowywać swoje maleństwo, do czasu osiągnięcia przez nią pełnoletności w obowiązkach opiekuna prawnego zastąpi ją kto inny. Małżeństwo „przyspiesza pełnoletność” Kobieta, która przekroczyła 16 rok życia może uzyskać pełną zdolność do czynności prawnych, a więc status opiekuna prawnego i władzę rodzicielską. Taka zmiana nastąpi po wstąpieniu w związek małżeński. Wiele dziewczyn może w taki sposób zmienić swoją sytuację wychodząc za mąż za ojca dziecka. Wcześniej zgodę na zamążpójście musi wyrazić sąd, nie bez znaczenia jest także wiek partnera – o ile 16 letnia kobieta może zostać żoną, o tyle mężczyzna w każdym przypadku musi mieć ukończone 18 lat. Decyzja o zamążpójściu nie powinna być powodowana jedynie chęcią szybszego uzyskania praw do opieki nad dzieckiem. Taki krok musi być w pełni przemyślany i poprzedzony refleksją. Do czasu uzyskania przez matkę pełnoletności, dzieckiem mogą zaopiekować się jej bliscy. Co więcej, kobieta za zgodą swych opiekunów np. rodziców może podejmować pewne działania. Żadna osoba, np. rodzic małoletniej nie nabywa jednak z mocy ustawy praw do opieki nad dzieckiem. Tylko sąd może zadecydować o ich przyznaniu. Dziecko musi mieć opiekuna Matka może opiekować się dzieckiem faktycznie, jednak nie upoważnia jej to do samodzielnego występowania przed urzędami, sądami, do np. wyrażania zgody na uznanie ojcostwa dziecka. Gdy sąd poweźmie informację, że dziecko nie ma opiekuna prawnego, postępowanie o przyznanie takiego opiekuna zostanie wszczęte z urzędu. Osoba, która chce pełnić funkcję opiekuna może sama wystąpić do sądu. Tak więc, gdy rodzice nieletniej matki chcą reprezentować dziecko, mogą złożyć do sądu wniosek o ustanowienie ich opiekunami. Wówczas to on zadecyduje o przyznaniu tych praw. Gdy brak chętnych do wstąpienia w obowiązki opiekuna, dziecko reprezentuje kurator ustanowiony przez sąd opiekuńczy. Zobacz też: Czy niepełnoletnia córka ma władzę rodzicielską nad swoim dzieckiem Pełnoletni rodzic "odzyskuje" prawa Należy także pamiętać, że wraz z osiągnięciem pełnoletności matka lub ojciec nabywają z mocy prawa władzę rodzicielską. Jednocześnie sąd umorzy postępowanie opiekuńcze i zwolni opiekuna z jego obowiązków. Rodzina zastępcza Nie należy mylić opieki prawnej z rodziną zastępczą, przyznanie praw rodziny zastępczej nie powoduje powstania więzi rodzinno-prawnej pomiędzy opiekunami a dzieckiem. Dziecko przyjęte do rodziny nie staje się dzieckiem tej rodziny, rodzice "zastępczy" są zobowiązani do sprawowania osobistej opieki nad powierzonym dzieckiem, ale przedstawicielem ustawowym (opiekunem prawnym) może być zupełnie inna osoba. Gdy rodzice lub inni krewni małoletniej matki chcą zaopiekować się dzieckiem powinni wystąpić do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie albo Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, które udziela informacji oraz wydaje opinię dotyczące zdolności danego kandydata/kandydatów do pełnienia takiej funkcji. Rodziny zastępcze otrzymują wynagrodzenie za spełniane obowiązki. Zobacz też: Kto może zostać opiekunem prawnym dziecka? Pełnoletni ojciec opiekunem prawnym dziecka Jeśli matka jest niepełnoletnia, obowiązki rodzica może przejąć pełnoletni ojciec dziecka. Sąd nie wszczyna wtedy procedury o ustanowienie opiekuna, wystarczy, że władza rodzicielska przysługuje jednemu z rodziców. Aby tę władzę uzyskać należy najpierw uzbroić się w cierpliwość potrzebną do wywalczenia swych praw przed sądem. Ojciec dziecka, nawet jeśli sam jest pełnoletni nie nabywa władzy rodzicielskiej. Ojciec może co prawda uznać swoje ojcostwo, ale do tego potrzebuje zgody matki. Matka niepełnoletnia nie może wyrazić skutecznie takiej zgody (może to natomiast zrobić opiekun prawny dziecka). W razie problemów z uzyskaniem zgody opiekuna,albo w razie jego braku, ojciec, któremu zależy na uzyskaniu praw do dziecka powinien złożyć pozew o sądowe ustalenie ojcostwa. Przyznanie władzy rodzicielskiej będzie uzależnione od uznania sędziego. Przed wydaniem wyroku sąd wezwie do udziału w postępowaniu rodziców nieletniej matki (jako jej przedstawicieli ustawowych) oraz ustanowi kuratora dla reprezentowania praw dziecka. Co matka może? Nieletnia matka nie może składać samodzielnie żadnych prawnie wiążących oświadczeń. W niektórych sprawach może jednak działać wraz z przedstawicielem ustawowym np. swoim rodzicem. Zgodnie z oświadczeniem Ministra Pracy matka może zgłaszać się z wnioskiem o przyznanie świadczeń (zasiłku rodzinnego, z opieki społecznej, becikowego,) ale każdy jej wniosek musi poparty zgodą rodzica bądź innego przedstawiciela ustawowego. Dopuszcza się też możliwość zgłoszenia urodzenia dziecka przez samą niepełnoletnią. Praktyka urzędów nie jest jednak w tym względzie jednolita. Zobacz serwis: Władza rodzicielska
zapytał(a) o 16:58 Pomocy ! Mam 16 lat i jestem w ciąży co robić ? Mam 16 lat i w tym roku kończę Gimnazjum i idę do Liceum. Problem jest w tym, że ja jestem w ciąży. Wczoraj robiłam 2 testy ciążowe i na obu były dwie kreski. Jestem załamana i nie wiem co robić, bardzo źle się czuję i mam mdłości i jest mi nie dobrze. To było tak. Miałam problem z matematyką i poszłam do mojego chłopaka, który ma 17 lat i chodzi do I klasy Liceum. On jest dobry z matematyki i poszłam do niego po pomoc. Kiedy on mi to wszystko pięknie wytłumaczył, to było jakieś 2,5 tygodnia temu. Jego rodziców nie było wtedy w domu, to on mnie zaczął całować i zaczeliśmy się rozbierać i zrobiliśmy to, było cudownie, ale teraz bardzo tego żałuję. Wylądowaliśmy w łóżku i kochaliśmy się. Teraz się okazuję, że ja jestem w ciąży i proszę was o pomoc. Mam dopiero 16 lat i ja nie mogę urodzić tego dziecka i mam do was takie pytanie. Jak to ciążę usunąć, bo ja teraz nie chcę mieć żadnego dziecka, jestem jeszcze młoda, mam plany na przyłość skończyć szkołę, zdać maturę i pójść na dobre studia, jak teraz będę miała dziecko to wszystkie moje plany legną w gruzach i zostanę sama. Jak ja teraz powiem to rodzicom ? Przecież się wściekną. Jak mam to powiedzieć chłopakowi ? Koleżanki i koledzy zaczną mnie wyzywać i się ode mnie odwrócą i będę pośmiewiskiem, dlatego ja nie mogę urodzić tego dziecka i dlatego proszę was o pomoc. Pomożecie ? Odpowiedzi CZY TY JESTEŚ DZIEWCZYNO CHORA?Chcesz zabijać dziecko, które żyje, bo popełniłaś błąd? Dlaczego ono ma płacić za Twoje błędy? No, dlaczego? Musisz je urodzić, rodzice nie wyrzucą Cię z domu, bo na pewno nie mieszkasz w patologicznej rodzinie. Na pewno się wściekną, ale musza to ABORCJI, ROZUMIESZ? ŻADNEJ!Możesz oddać do adopcji. Nie wolno Ci go zabijać. trzeba było się wcześniej zastanowić a nie teraz płakać ... Biedna jesteś choć to po części Twoja wina. Musisz powiedzieć to swoim rodzicom. Najlepiej na początku mamie. Później idź do lekarza. W ogóle nie ma takiej możliwości żebyś to dziecko chciała usunąć. Twoja sprawa co zrobisz po jego urodzeniu, zawsze możesz oddać do adopcji. A co do wyśmiania, to mówi się trudno. Nawarzyłaś piwa to teraz musisz je wypić. Ponieś konsekwencje swojego wyboru, mogłaś po prostu pomyśleć o tym wcześniej. Teraz za późno. żałować że dziecko będzie miało tak bezmyślną matkę, więcej nic nie da się w tej sprawie zrobić wiec nie pytać nas co zrobićAcha dziewczyny lewe z matematyki częsciej mają problemy emocjonalne i szybciej zostają matkami bo nie myślą logicznie to chyba proste blocked odpowiedział(a) o 18:22 Oddaj do adopcji i bedzie po kłopocie powodzenia w rozmowie z rodzicami blocked odpowiedział(a) o 17:48 urodzic i wychować, a niby jaka rade byś chciała? Lusssska odpowiedział(a) o 00:42 Kurcze czytam to w 2016 i (może to jest trochę nie na miejscu) to jestem bardzo ciekawa decyzji jaką podjęłaś odnośnie tej ciąży Jak można być tak nieodpowiedzialnym? Chcesz zabić własne dziecko? Bezmyślność! Jeszcze chwila i zmienię zdanie, że takie nastolatki trzeba izolować od mężczyzn. Porozmawiaj z rodzicami, ale najpierw powiedz chłopakowi. Wściekłość minie, ale skoro naważyłaś tego piwa to teraz je wypij. blocked odpowiedział(a) o 18:07 Trza się było nie chędożyć. Masz urodzić to dziecko. Mogłaś przedtem pomyśleć żeby tego dziecka nie było. Schere odpowiedział(a) o 18:11 Brzucha nie ukryjesz, więc powiedz o tym rodzicom i chłopakowi. Nie usuwaj dziecka, urodz je i oddaj do adopcji. Jeśli chłopak cię kocham to z tobą zostanie musi zrozumieć że zrobił dzieciaka to teraz musi na niego zarabiać. Nie usuwaj ciąży bo puźniej jak będziesz chciała mieć dziecko to będziesz bezłodna. I jeszcze jedno CIERP CIAŁO CO CHCIAŁO> Nie myśl cały czas o sobie, chcesz zabić swoje dziecko? znam dużo dziewczyn w twoim wieku która mają dziecko i są szczęśliwe, wiadomo że było im ciężko ale dają rade poza tym zawsze możesz oddać dziecko do domu dziecka Nιyσκα odpowiedział(a) o 18:21 Aby usunąć ciążę musisz zapisać się na zabieg aborcji (czy jak to uzasadnić), ale Ci tego nie radzę, bo w Polsce jest to zakazane. Najlepiej poczekać, aż dziecko się urodzi, a potem oddać je do adopcji. Ale później będziesz tego żałowała, bo trzymanie takiego małego człowieczka w ramionach jest na prawdę wzruszające, przynajmniej według jak powiedzieć o tym bliskim..?Rodzicom - zacznij spokojnie, a na początku upomnij, by się nie wściekli. Powiedz to z dużym spokojem, i postaraj się, by zbytnio się nie - tak samo jak na znajomych nie zwracaj uwagi, lecz gdy będą wyjątkowo wredni, to wbij im do rozumu, że jesteś w ciąży i że najwidoczniej nie mają serca w takim wypadku. wiele par marzy o dziecko a ty chcesz je zabić . pisząc takie głupoty potwierdzasz że nie dojrzałaś do seksu a więc po co pakowałaś sie do łóżka ?jedynym twoim teraźniejszym planem na przyszłość może być to aby urodzić i wychować dziecko . ja byłam rok starsza od ciebie jak zaszłam w planowaną ciąże . niby rok różnicy a tak różne poglądy ... mając dziecko można skończyć szkołe , zdać maturę i iść na dobre studnia . radzę od września iść od liceum zaocznego np na weekendy,zdać maturę i iść na studia . a jednoczęsnie zajmować sie dzieckiem . rodzice zrozumieją ,ja też sie bałam powiedzieć ale tata bardzo pozytywnie to przyjął a teraz jest najdumniejszym dziadkiem na świecie . chłopak ?jak wsadzał ci to mógł pomyśleć co może być dalej . 10 minut przyjemności i 18 lat obowiązku takie jest życie . nie chciał wydać 10 zł na prezerwatywy to teraz bedzie wydał 500 zł miesięcznie na dziecko ., przykro mi . znajomi ?prawdziwych znajomych poznaję sie w biedzie . teraz dopiero dowiesz się kto na prawdę jest twoim przyjacielem . zostały 2 mce szkoły potem pójdziesz do innych większośc znajomch nawet nie bedzie wiedziała o ciąży . wątpie żeby ktoś ci pomógł zabić dziecko . nie masz prawa decydować o życiu nienarodzonej istoty . Nie czytałam tego co napisałaś ale radze ci urodzić dziecko pewnie rodzice ci pomogą je wychować bywa gorzej. nie możesz usunąć tego dziecka masz rodziców oni ci pomogą . pmyśl co by było gdyby twoja mama zdecydowała się na to by ciebie usunąć co komu to dziecko jest winne ? nie usuwaj porozmawjai z mamą . NIE WAŻ SIĘ ZABIJAĆ TEGO DZIECKAAborcja jest nielegalna, a co Ci jest dziecko winne? Przerwanie cyklu rozwojowego takiego stworzenia to jest morderstwo. Jeśli już tak bardzo go nie chcesz, to po urodzeniu możesz oddać je do domu dziecka. Tylko nie rób aborcji! Poza tym w przyszłości, kiedy będziesz dorosła i zapragniesz urodzić dziecko, możesz mieć problemy w ogóle z zajściem w ciążę. Poza tym nawet nie wiesz, jak łatwo jest Cię namierzyć za pomocą Twojego adresu IP komputera. EKSPERTNastiness odpowiedział(a) o 15:35 Po pierwsze: nie pakuj się do łóżka, gdy nie jesteś gotowa na dziecko. Dzieci i seks.. drugie: chcesz odpowiadać za zbrodnię? Zabij. Pomyśl jak wtedy będą Cię wytykać palcami. Dziecko nigdy nie jest tylko Twoje. Oprócz Ciebie prawa do niego ma jeszcze ojciec dziecka. Jeśli nie jesteście pełnoletni odpowiedzialni za to dziecko będą zapewne Twoi rodzice. zjedz liście hortensjiiii beńcie lepiemj Odpowiedziano: 2013-01-03 19:19:12Krwawa Merry - Jeśli to przeczytałeś dziewczynka zwana krwawą merry przyjdzie do ciebie w nocy i zabije cię ! Nie wierzysz ? Oto Dowody Pewna dziewczynka dziewięcioletnia o imieniu Kamila przeczytała ten komunikat i nie wysłała go potem dziewczynkę znaleziono martwą w jej łóżku a nad łóżkiem pisało ,, Krwawa Merry,, Jeśli Chcesz Uniknąć Klątwy Wyślij Ten Komunikat Do 10 pytań Masz na to 15 minut Śpiesz Się Bo Inaczej Ty Będziesz Następną Ofiarą Krwawej Merry ;( sry boję sieę blocked odpowiedział(a) o 17:08 „Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem” – trzeba jakoś dostosować się do nowej sytuacji. Pierwszą rzeczą, jaką powinnaś zrobić to rozmowa z ojcem, nienarodzonego jeszcze, dziecka. Ma On prawo wiedzieć o ciąży. Jeśli to Twój stały partner, możesz przedyskutować z Nim jakie macie plany wobec zaistniałej sytuacji: czy w grę wchodzi adopcja, a może decydujecie się wychować dziecko? Pamiętajcie, że aborcja jest prawnie zakazana w Polsce. Rozmawiając pamiętaj też o własnych potrzebach: jeżeli partner postanowi uciec od odpowiedzialności, nie oznacza to, że same nie możemy wychować powiedzieć rodzicom o ciąży?Wiadomo, że najbardziej stresująca może okazać się rozmowa z rodzicami i powiadomienie ich o ciąży. Jednak to rodzice chcą Naszego dobra i, choć może wydawać się inaczej, wspierają Nas w każdej sytuacji. Rozmowę powinnaś rozpocząć spokojnie, bez pośpiechu. Opowiedz o swoich uczuciach: jak żałujesz, że zawiodłaś ich i rozczarowałaś. Daj też czas mamie i tacie na reakcję, odpowiedz na pytania i wysłuchaj tego co mają do powiedzenia. Przedyskutuj z Nimi jakie rozwiązanie wydaje Ci się najrozsądniejsze. Powinnaś też pokazać rodzicom, że mimo popełnionego błędu jesteś w stanie ponieść konsekwencje. Nie odrzucaj pomocy ofiarowanej przez rodziców, ponieważ będzie Ci ona potrzebna nie tylko do momentu porodu, ale także przy wychowywaniu dziecka i pogodzeniu wielu obowiązków (łącznie ze szkołą i wydatkami) na raz. W przypadku dalszych obaw przed rozmową, można szukać porad i wsparcia u specjalistów, a także w organizacjach i instytucjach pomagających kobietom w ciąży. blocked odpowiedział(a) o 18:11 Mogłaś o tym myślec zanim to z tego,że masz inne,"bardziej ambitne" plany na przyszłośc? Teraz jesteś odpowiedzialna nie tylko za siebie,ale również za dziecko które w tobie też nie byłabym szczęśliwa jak zaszłabym w ciąże w tym wieku,ale na pewno nie zabiłabym tego go nie chcesz to możesz oddac je do domu wiele rodzin które o tym marzą. Skoro masz inne plany na przyszłość to trzeba było myśleć, a nie teraz oczekujesz cudu od obcych ludzi z zapytaj, którzy wiadomo co ci odpowiedzą: powiedz rodzicom, chłopakowi i nie usuwaj ciąży. Oczywiście musisz to zrobić, ale to jest bezmyślność zarówno twoja jak i twojego chłopaka mango♥ odpowiedział(a) o 20:19 POD ŻADNYM POZOREM NIE ZABIJAJ TEGO DZIECKA ? Rodzice na pewno się troche zezłaszczą no ale bez przesady pokochają to dziecko tak jak ty i twój chłopak, a twoje koleżanki...pfi nie przejmuj się nimi niech mówią co chcą tylko NIE RÓB ABORCJI ! Zrozumiano ? W końcu dziecko to też żywe stworzenie. Prosze nie zabijaj tego dziecka To nie dziecko zniszczy Ci te ambitne plany - to ty je sobie zniszczyłaś. Chyba wiedziałaś jak się robi dzieci? Stało się i już. Powiedz rodzicom, powiedz chłopakowi. Na kolegów nie zwracaj uwagi. A jak urodzisz dziecko i nadal nie będziesz go chciała - to go oddaj do adopcji. Vann17 odpowiedział(a) o 11:02 Szczerze? Jesteś głupia. To wina tylko twoja i twojego chłopaka...jak było "tak cudownie", to teraz masz to swoje "cudownie". Po 2 nie jesteś jedyną dziewczyną-nastolatką na świecie, która zaszła w ciąże więc opanuj się kobieto :/ Ja mam 17 lat, jestem w ciąży. Ale pomimo tego nigdy nie pomyślałam o zabiciu swojego dziecka. Też chcę iść na studnia itd...też miałam/mam plany tylko ciut zmienione, ale nadal wierze, że zdam na studia. Wiem w jaki sposób mogłabyś "pozbyc się kłopotu", ale nie podam ci tej wiadomości. Bo będziesz w przyszłości, żałować, a nawet już nigdy nie móc mieć dzieci. Ja to odebrałam tak "lepiej teraz niż wgl" Zastanów się...daj sobie czas, żeby ochłonąc, chłopakowi powiedz później i rodzicom, ale najpierw ty sama musisz podjąć decyzję w spokoju. Jeżeli chcesz popisać to pisz w komentarzu na moim profilu, postaram sie ci pomóc i pocieszyć. Jest wiele dziewczyn które pomimo dziecka skończyły mature i studia, tylko trzeba chcieć. blocked odpowiedział(a) o 17:46 Ciąża to nie koniec świata.. Inne dziewczyny bardzo się cieszą a są w Twoim wieku..Nie powinnaś usuwać dziecka.. nie jest niczemu winne.. winna jesteś Ty i chłopak Wy powołaliście to dziecko do życia.. wątpie aby rodzice dali pozwolenie na oddanie a na pewno na zabicie ich wnuka...teraz zostało Ci o wszystkim powiedzieć chłopakowi a ja życzę Ci powodzenia.. To jest wina Was obojgu, chłopaka i Ciebie, ale z tym da się żyć. Nie usuwaj dziecka; za parę lat będziesz tego żałowała, bo aborcja lub specjalne tabletki mają naprawdę złe skutki. Powiedz rodzicom, wytłumacz im, że naprawdę o tym nie pomyślałaś, że nie wiedziałaś że to się stanie. Nie wyrzucą Cię z domu, bo Cię kochają. A ty wyrzuciłabyś swoje dziecko? Wyobraź sobie że ono już żyje, czyli zabiłabyś nowego członka swojej rodziny. Dziecko możesz oddać do adopcji, ale moim zdaniem najlepszym wyjściem jest urodzenie i wychowanie. Teraz na świecie nawet czternastolatki są w ciąży ale po urodzeniu dbają o dziecko. Jak przyjaciele się od Ciebie odwrócą, to po prostu nie są przyjaciółmi. Jeśli nadal utrzymujesz kontakt z chłopakiem na razie mu nie mów, poczekaj na rozwój wypadków. Inną sprawą byłoby to, jeśli bylibyście parą i mielibyście wspólne plany na przyszłość. Pozdrawiam i liczę, że pomogłam. Nie usuwaj dziecka. Ono jest już żywe i popełniłabyś w ten sposób morderstwo..Rozumiem Cię , bo sama mam 17lat i jestem w ciąży ;//Z rodzicami porozmawiałam lekko . Na początku się troszkę ojciec wkurzył ale później pocieszał itd , a mama była bardzo szczęśliwa .Chłopak : Powiedziałam mu o ciąży to też pocieszał i powiedział , że jakoś sobie poradzimy . Nawet zaczął więcej czasu ze mną spędzać ^^ . Nie wiem jak będzie w twoim przypadku ale naprawdę nie usuwaj tego dziecka.. ;dŻyczę powodzenia :d Dziewczyno!pogadaj z mamą może ci pomoże pamiętaj zabijaj lukaranc odpowiedział(a) o 20:59 Trzeba bylo myśleć a nie teraz plakać przeciesz mozesz je do adopcji a nie zabijać tyle młodych ludz czeka na takiego szkraba Trzeba było wcześniej myśleć... Ładnie chłopakowi dziękowałaś za korki z matmy... po co uprawiałaś to mogłaś sie chociasz zabezpieczyć O ja [CENZURA] :oMódl się, żebyś kiedyś książkę (o prawdziwej historii)gdzie główna bohaterka zaszła w ciążę bardzo młodo, a wtedy nie było aborcji, czy coś. Żeby poronić, specjalnie spadła z łóżka i jej się udało. Tylko jeśli chcesz tak zrobić to przygotuj się na ból, bo coś takiego na pewno boli. blocked odpowiedział(a) o 14:59 Proszę, tylko nie aborcja. Dokonując aborcji nikt nie wie, kogo się zamiast usuwać ciążę, urodź dziecko i oddaj do adopcji 1. broń się i kop jak bedzie cie gwałcił2. Wyobraź sobie że twoja mama jet w ciąży i ty jesteś w środku a twoja mama chce aborcje i cie nie bedzie. To tak samo z twoim dzieckiem3. Jak on ci zrobił krzywde ty mu bardziejjakby co mam 14 lat i mam okres lecz bronie się Uważasz, że ktoś się myli? lub
#111 To już naprawdę nie są te czasy, że ciąża w wieku 40+ lat dziwi. Mamy na tyle rozwinięta medycynę, że wiele wad jest w stanie lekarz wykryć już podczas usg pierwszego trymestru. Trzeba być dobrej myśli! Też się tego trzymam! ;-) Co nie zmienia faktu, że gdy w wieku 37 lat byłam po bezowocnych staraniach, lekarz dał mi super ulotki dotyczące niepłodności - jest w nich napisane, że najlepszy sposób na niepłodność to... trzeba było zajść w ciążę do 25 roku życia reklama #112 Też się tego trzymam! ;-) Co nie zmienia faktu, że gdy w wieku 37 lat byłam po bezowocnych staraniach, lekarz dał mi super ulotki dotyczące niepłodności - jest w nich napisane, że najlepszy sposób na niepłodność to... trzeba było zajść w ciążę do 25 roku życia Eeee tam. Ja się starałam zajsc w ciążę długo. Jak już się udało to niestety poroniłam. Od razu po poronieniu zaszlam w kolejna ciążę, urodziłam synka, odstawiłam go od piersi i złoty strzał (planowany) gdy zaszlam w kolejna ciążę. Także yo chyba nie do końca tak działa. Wiem, że medycyny się nie oszuka, wieku też nie i oczywiste, zerezerwa jajnikowa wraz z wiekiem niestety maleje ale patrząc na dzisiejsze czasy, mam w swoim otoczeniu więcej kobiet przed 30stka, które mają problemy z zajściem w ciążę, jej donoszeniem aniżeli po 30 roku życia. Nie ma chyba na to reguły. #113 Myślę, że zmiany cywilizacyjne wydłużające życie, polepszające ogólny dobrostan społeczeństwa mają też odzwierciedlenie w płodności. Nie ma co trzymać się ściśle teorii, że najlepsza płodność u kobiety sięga zenitu w wieku 25 lat a później leci już na łep na szyję. Owszem spada, ale uzależniona też jest od rezerwy jajeczek. Gdyby każda zbadała swoją rezerwę np w wieku 18 lat i 35 lat to u jednej były to ogromny spadek a u innej nieznacznie mniejszy. Są kobiety mające 40 i zachodzące bez problemu i 25 latki z problemami. Trzeba próbować, w razie niepowodzenia wykonać odpowiednie badania i ewentualnie skorzystać z dobrodziejstw współczesnej medycyny. #114 Eeee tam. Ja się starałam zajsc w ciążę długo. Jak już się udało to niestety poroniłam. Od razu po poronieniu zaszlam w kolejna ciążę, urodziłam synka, odstawiłam go od piersi i złoty strzał (planowany) gdy zaszlam w kolejna ciążę. Także yo chyba nie do końca tak działa. Wiem, że medycyny się nie oszuka, wieku też nie i oczywiste, zerezerwa jajnikowa wraz z wiekiem niestety maleje ale patrząc na dzisiejsze czasy, mam w swoim otoczeniu więcej kobiet przed 30stka, które mają problemy z zajściem w ciążę, jej donoszeniem aniżeli po 30 roku życia. Nie ma chyba na to reguły. Jasne... mnie najbardziej frustruje, że rezerwę mam jak na swój wiek całkiem niezłą i inne parametry też ok - a się nie udaje od lat... #115 Myślę, że zmiany cywilizacyjne wydłużające życie, polepszające ogólny dobrostan społeczeństwa mają też odzwierciedlenie w płodności. Nie ma co trzymać się ściśle teorii, że najlepsza płodność u kobiety sięga zenitu w wieku 25 lat a później leci już na łep na szyję. Owszem spada, ale uzależniona też jest od rezerwy jajeczek. Gdyby każda zbadała swoją rezerwę np w wieku 18 lat i 35 lat to u jednej były to ogromny spadek a u innej nieznacznie mniejszy. Są kobiety mające 40 i zachodzące bez problemu i 25 latki z problemami. Trzeba próbować, w razie niepowodzenia wykonać odpowiednie badania i ewentualnie skorzystać z dobrodziejstw współczesnej medycyny. Też tak sądzę, i kiedy o tym myślę już tak "na trzeźwo" dzisiaj, to jako jeden z głównych powodów problemów po 35 były podane choroby typu nadciśnienie, cukrzyca, otyłość i przyjmowanie leków... Nie wiem, może to za mała próbka ale patrząc na swoje środowisko to większość 35-45 latek nie ma tego typu problemów, co najwyżej lekka nadwaga, a te opisy chorób pasują bardziej do osób w wieku 60+ lat. Wiadomo, że jajeczka się starzeją i tego się nie przeskoczy, ale to, w jakim tempie się starzeją i jakiej jakości są w okolicach 40-tki myślę, że ma duży związek z ogólnym zdrowiem kobiety. Tego się będę trzymać Ostatnia edycja: 3 Kwiecień 2022 #116 Jasne... mnie najbardziej frustruje, że rezerwę mam jak na swój wiek całkiem niezłą i inne parametry też ok - a się nie udaje od lat... Jak bardzo nie byłaby rozwinięta dzisiejsza medycyna, to wiele rzeczy jeszcze umyka. Sama jestem przykładem, kiedy z niezdiagnozowaną anemią męczyłam się przez dobre parę lat (żelazo w normie, ferrytyna niby też, ale bardzo nisko - po suplementacji i zmianie diety wszystko wróciło do normy, a ja pierwszy raz w życiu mam ciepłe dłonie i stopy ) Być może jest jakiś problem, który umyka w badaniach (może też po stronie partnera). Ale skoro próbujecie z in vitro to MUSI się w końcu udać #117 Jasne... mnie najbardziej frustruje, że rezerwę mam jak na swój wiek całkiem niezłą i inne parametry też ok - a się nie udaje od lat... U nas tez tak było. Zaczelismy starania mając wczesna 30stke. Po ponad roku bezowocnych starań dostaliśmy skierowanie do kliniki niepłodności. Nie mieszkam w Polsce, procedury są tutaj inne. Przeszlismy tonę badań i co? Wszystko niby w porządku. Mąż w porządku, ja tez. Klinika zbadała wszystko co mogła. Zaproponowali in vitro. Ja się wtedy zatrzymałam, zastanowiłam, obgadalismy z mężem co i jak i podziękowaliśmy. Zaszlam w ciąże naturalnie kilka lat później. Nie wiem dlaczego. Niczego w swoim życiu nie zmieniłam a jednak coś „pyknelo” i zaskoczyło. Moj schemat to poronienie, zdrowa ciąża, poronienie i kolejna zdrowa ciąża. I wszystko to mając już ponad 35 lat. Wcześniej się nie udawało. Do dzisiaj nie wiem dlaczego. Nie mówię, ze każdy ma czekac na cud i nie korzystać z in vitro czy inseminacji ale to już nie są te czasy co 60 lat temu kiedy 25 lat to już byl poważny wiek. Dzisiaj niektórzy dopiero kończą edukacje mając 25 lat i dopiero później myślą o rodzinie. #118 U nas tez tak było. Zaczelismy starania mając wczesna 30stke. Po ponad roku bezowocnych starań dostaliśmy skierowanie do kliniki niepłodności. Nie mieszkam w Polsce, procedury są tutaj inne. Przeszlismy tonę badań i co? Wszystko niby w porządku. Mąż w porządku, ja tez. Klinika zbadała wszystko co mogła. Zaproponowali in vitro. Ja się wtedy zatrzymałam, zastanowiłam, obgadalismy z mężem co i jak i podziękowaliśmy. Zaszlam w ciąże naturalnie kilka lat później. Nie wiem dlaczego. Niczego w swoim życiu nie zmieniłam a jednak coś „pyknelo” i zaskoczyło. Moj schemat to poronienie, zdrowa ciąża, poronienie i kolejna zdrowa ciąża. I wszystko to mając już ponad 35 lat. Wcześniej się nie udawało. Do dzisiaj nie wiem dlaczego. Nie mówię, ze każdy ma czekac na cud i nie korzystać z in vitro czy inseminacji ale to już nie są te czasy co 60 lat temu kiedy 25 lat to już byl poważny wiek. Dzisiaj niektórzy dopiero kończą edukacje mając 25 lat i dopiero później myślą o rodzinie. A skąd jesteś? Ja też nie mieszkam w Polsce. I szczerze mówiąc właśnie dlatego podchodzę do in vitro... Rozumiem Twoją historię. Mam znajomych, którzy przeszli przez lata starań i in vitro, a potem mieli też dzieci naturalnie bez żadnego problemu. Ja jestem tą właśnie osobą, która w wieku 25 lat kończyła edukację ;-) Męża poznałam mając prawie 32 lata. No nie złożyło się inaczej. Teraz już tego nie zmienię, no ale staram się mimo wszystko zdążyć wykorzystać wszystkie swoje opcje. #119 Siedzę w UK. Nie wszyscy mając 25 lat maja warunki na dziecko. Nie każdy tez je chce bedac w tym wieku. Świat obecnie zapewnia tyle wrażeń, ze ja się nie dziwie kobietom, ze im się do dzieci nie spieszy. To nie to, co kiedyś, ze kobieta kończyła edukacje na gimnazjum a potem rodzice szukali jej dobrze usytuowanego męża, za którego wychodziła mając 16 lat. Moja pierwsza ciąża, ta poroniona, totalnie nas zaskoczyła. Ta druga donoszona tez. Trzecia poroniona miała miejsce w niecałe sześć miesięcy po urodzeniu córki. A kolejna donoszona w siedem miesięcy po drugim poronieniu. Normalnie gdyby się wszystkie utrzymały to co rok prorok. W pierwszej ciazy absolutnie nic się nie działo. Wyniki książkowe, dziecko zdrowe. Nie pale i nie pije. Odżywiam się różnie ale tylko dlatego, ze mam nieregularna prace i nie zawsze moge jeść regularne posiłki. Wage tez mam większa niż ustawa przewiduje. Dziecko urodziło się zdrowe i zadowolone. Druga ciąża trochę mi dała w kość. Głównie złe samopoczucie i podejrzenie łożyska przodującego. Potem jednak wszystko się podniosło. Drugi bobas zdrowy i tez zadowolony. Ciaza po 30 podchodząca pod 40 nie musi być nadziana chorobami i wadami. Młode laski rodzą dzieci chore a przecież według zasady powinny mieć zdrowe potomstwo. Jak ktos chce dziecko w pozniejszym wieku to według mnie nie ma przeszkód. A jak system oferuje in vitro czy inseminacje to brać i nie pytać. Chyba, ze swiatopoglad zabrania…. Ostatnia edycja: 3 Kwiecień 2022 reklama #120 Trochę zboczę z tematu, ale też jestem w UK. Mogłabyś mi napisać (może być też na prv) czy opieka prenatalna po 35 różni się tu jakoś od zwykłej? Są jakieś dodatkowe badania itd?